Pudding z nasion chia na chudym mleku – mieszam wieczorem w dwie minuty, a rano śniadanie czeka gotowe w słoiku
To śniadanie robi się samo, w nocy, kiedy ja śpię. Wieczorem wsypuję chia do słoika, zalewam mlekiem, mieszam i wstawiam do lodówki. Rano zostaje mi tylko posypać wierzch i usiąść. Jedna porcja, lekka, a najeść się można na dobre kilka godzin.

Składniki:
Nasiona i ziarna
- 2 łyżki nasion chia
Produkty mleczne
- 150 ml chudego mleka
Dodatki
- 1 łyżka granoli
- kawałek banana lub kiwi
Przygotowanie:
1. Biorę czysty słoik z zakrętką albo zwykłą szklankę. Nic więcej mi do tego nie potrzeba, żadnej miski, żadnego miksera.
2. Wsypuję do środka 2 łyżki nasion chia. Łyżki płaskie, nie z górką, bo inaczej rano wyjdzie cegła zamiast puddingu.
3. Zalewam nasiona 150 ml zimnego chudego mleka. Zimne prosto z lodówki, tak jest najlepiej.
4. Teraz najważniejsze: mieszam łyżeczką porządnie, dobre pół minuty, aż na dnie nie zostanie ani jedno suche gniazdko. Jeśli tego nie zrobię, rano znajduję zbite grudki i cała przyjemność z głowy.
5. Odstawiam na pięć minut i mieszam drugi raz. Chia lubi opaść na dno i tam się skleić, a to drugie mieszanie rozkłada je równo w mleku.
6. Zakręcam słoik albo przykrywam szklankę spodkiem i wstawiam do lodówki na całą noc. Jak się śpieszę, daję minimum dwie godziny, ale wtedy pudding jest luźniejszy.
7. Rano zaglądam do słoika. Masa powinna być gęsta, kleista, taka że łyżeczka stoi prawie prosto. Jeśli jest jeszcze rzadka, mieszam i daję jej kwadrans w spokoju.
8. Sypię na wierzch łyżkę granoli. Sypię dopiero teraz, nigdy wieczorem, bo przez noc granola rozmięknie i straci cały chrupot.
9. Kroję kawałek banana albo kiwi i układam na górze. Podaję od razu, prosto ze słoika, bez przekładania na talerzyk.
Rady babci:
Jeśli rano zamiast puddingu masz grudki w rzadkim mleku, znaczy że mieszanie było za krótkie. Rozbij grudki widelcem, zamieszaj i odstaw na dwadzieścia minut, zwykle da się jeszcze uratować.
Za gęste? To znaczy, że łyżki były z górką. Nic nie dodawaj do tej porcji, po prostu jedz łyżeczką jak budyń, a następnym razem odmierz płasko.
Za rzadkie po nocy zdarza się, gdy nasiona były stare i słabo chłoną. Daj im jeszcze godzinę w lodówce, zwykle nadrabiają.
Zrób sobie od razu dwa słoiki na dwa poranki. To ta sama robota, a drugi dzień masz z głowy.
Nie trzymaj gotowego puddingu w cieple, nawet godzina na blacie potrafi zrobić mu kwaśny posmak.
Jak przechowywać:
Trzymam wyłącznie w lodówce, w szczelnie zakręconym słoiku, żeby mleko nie skwaśniało i nie nabrało zapachu z półki. Najlepszy jest następnego ranka, ale spokojnie wytrzymuje do dwóch dni. Granolę zawsze trzymam osobno i dosypuję dopiero przed jedzeniem, inaczej rozmięknie na papkę.
Czym zastąpić składniki:
Zamiast krowiego można wziąć mleko roślinne, migdałowe albo owsiane, i wtedy pudding jest bez laktozy. Granolę spokojnie zastąpią orzechy albo płatki kokosowe, będzie inaczej, ale też chrupiąco. Banana i kiwi można wymienić na maliny czy borówki, dają więcej świeżości.
Z czym podać:
Podaję prosto ze słoika, czasem z łyżką jogurtu naturalnego dla kremowości. Kto lubi mocniejszy smak, niech posypie wierzch cynamonem albo odrobiną kakao, można też dołożyć mus owocowy, orzechy czy pestki dyni.
Najczęściej zadawane pytania:
Ile godzin chia musi stać, żeby napęczniała?
Najlepiej całą noc, wtedy masa jest gęsta i kremowa. W ostateczności wystarczą dwie godziny w lodówce, ale pudding będzie wtedy luźniejszy i mniej sycący.
Czy muszę użyć chudego mleka, czy może być inne?
Może być każde. Tłustsze da bardziej kremowy efekt, a roślinne, migdałowe czy owsiane, sprawdzi się u osób, które nie jedzą nabiału. Smak zmieni się delikatnie, konsystencja zostanie ta sama.
Jakie owoce najlepiej pasują na wierzch?
Banan i kiwi to mój pewniak, bo słodycz banana ładnie równoważy kwaskowatość kiwi. Dobrze wychodzą też truskawki, maliny i jagody, im bardziej dojrzałe, tym mniej brakuje słodyczy.
Da się zrobić ten pudding bez granoli?
Oczywiście, granola jest tu tylko dla chrupnięcia. Można ją pominąć albo zastąpić garstką posiekanych orzechów czy pestek, efekt będzie podobny.
Czy pudding wytrzyma dłużej niż jeden dzień?
Najlepszy jest w ciągu doby, wtedy smakuje najświeżej. W szczelnym słoiku w lodówce postoi do dwóch dni, ale owoce lepiej kroić dopiero przed jedzeniem, bo puszczają sok i wodnieją.